Historia skrupulatności urzędu w korespondencji ze stowarzyszeniem
22 stycznia wysłaliśmy maila do Burmistrza Włodawy z prośbą o informację, w jaki sposób załatwiono nasz wniosek z 14 maja 2020 roku o uznanie 37 drzew z terenu gminy miejskiej Włodawa za pomniki przyrody.
Prawie 6 lat to czas najwyższy, żeby się czegoś dowiedzieć, no nie?
Tym bardziej, że kodeks postępowania administracyjnego mówi, że wniosek rozpatruje się w ciągu 1 miesiąca, a jeśli jest to niemożliwe, urząd ma powiadomić wnioskodawcę o czynnościach podjętych w celu rozpatrzenia wniosku i o przewidywanym terminie jego załatwienia (art.244 i 245 kpa).
Po 14 dniach otrzymaliśmy… wezwanie do uzupełnienia braków formalnych! Otóż nasza prośba o informację to wg urzędu podanie, które prawnie wymaga podpisu kwalifikowanego, zaufanego lub osobistego. Jeśli w ciągu 7 dni nie uzupełnimy braków formalnych, nasza prośba o informacje pozostanie bez rozpoznania.
Ciekawe co by się wydarzyło, jeśli pytanie o to, co się dzieje z wnioskiem o ustanowienie pomników przyrody we Włodawie wysłałby mailem mieszkaniec Włodawy nie związany z naszym stowarzyszeniem? Też dostałby wezwanie do uzupełnienia braków i złożenia podpisu kwalifikowanego lub zaufanego?
Zamiast po prostu udzielić odpowiedzi, ktoś musiał napisać wezwanie. Co być może jest dodatkową pracą, ale daje dużo więcej czasu na udzielenie mieszkańcowi odpowiedzi.
Policzmy: 14 + 7 + 14 = 35. Urząd ma teraz 35 dni na udzielenie odpowiedzi, bo przecież urząd już wie, o co chcemy zapytać. To przecież bardzo proste pytanie dotyczące – wydawałoby się – ważnej sprawy: ochrony wyjątkowych drzew w naszym mieście.
Życzymy naszemu urzędowi takiej samej skrupulatności w przestrzeganiu przepisów w sprawie wymaganego prawem publikowania sprawozdań z realizacji programu ochrony
środowiska – od momentu uchwalenia programu UM Włodawa nie opublikował ani jednego sprawozdania.
Prawie 6 lat to czas najwyższy, żeby się czegoś dowiedzieć, no nie?
Tym bardziej, że kodeks postępowania administracyjnego mówi, że wniosek rozpatruje się w ciągu 1 miesiąca, a jeśli jest to niemożliwe, urząd ma powiadomić wnioskodawcę o czynnościach podjętych w celu rozpatrzenia wniosku i o przewidywanym terminie jego załatwienia (art.244 i 245 kpa).
Po 14 dniach otrzymaliśmy… wezwanie do uzupełnienia braków formalnych! Otóż nasza prośba o informację to wg urzędu podanie, które prawnie wymaga podpisu kwalifikowanego, zaufanego lub osobistego. Jeśli w ciągu 7 dni nie uzupełnimy braków formalnych, nasza prośba o informacje pozostanie bez rozpoznania.
Ciekawe co by się wydarzyło, jeśli pytanie o to, co się dzieje z wnioskiem o ustanowienie pomników przyrody we Włodawie wysłałby mailem mieszkaniec Włodawy nie związany z naszym stowarzyszeniem? Też dostałby wezwanie do uzupełnienia braków i złożenia podpisu kwalifikowanego lub zaufanego?
Zamiast po prostu udzielić odpowiedzi, ktoś musiał napisać wezwanie. Co być może jest dodatkową pracą, ale daje dużo więcej czasu na udzielenie mieszkańcowi odpowiedzi.
Policzmy: 14 + 7 + 14 = 35. Urząd ma teraz 35 dni na udzielenie odpowiedzi, bo przecież urząd już wie, o co chcemy zapytać. To przecież bardzo proste pytanie dotyczące – wydawałoby się – ważnej sprawy: ochrony wyjątkowych drzew w naszym mieście.
Życzymy naszemu urzędowi takiej samej skrupulatności w przestrzeganiu przepisów w sprawie wymaganego prawem publikowania sprawozdań z realizacji programu ochrony
środowiska – od momentu uchwalenia programu UM Włodawa nie opublikował ani jednego sprawozdania.
-COLLAGE.jpg)
Komentarze
Prześlij komentarz