Posty

Sprawa zniszczonych rok temu drzew - ciąg dalszy

Obraz
Niedawno urząd miasta poinformował nas o wydanej opinia dendrologicznej w sprawie zniszczonych w ubiegłym roku drzew i cóż jesteśmy nią bardzo zaskoczone. Wynika z niej, że żadne z drzew przyciętych przez Powiatowy Zarząd Dróg i Spółdzielnię Mieszkaniową nie zostało zniszczone a wszystkie korony przycięto tylko w 30%. Z taką opinią trudno się zgodzić, ponieważ większa część drzew straciła ponad 50% procent korony co wedle prawa jest już zniszczeniem drzewa i podlega karze. Bardzo dobrze widać to na zdjęciach wykonanych zaraz po ich przycięciu a nawet teraz gdy drzewa zgubiły liście. To nie koniec cytuję "Ponadto cięcia dotyczyły utrzymania formowanego kształtu korony drzewa (kulistego, kulisto-jajowatego)" np. tutaj zdjęcie poniżej, proszę państwa to jest kula. Według tej opinii  np. to drzewo zachowało 70 %  korony tzn. straciło tylko 30 % to samo drzewo listopad 2018 smutek i żal ogarnia jak patrzy się na te drzewa przycięte lipy były podobne do te...

Nasza wrześniowa łąka

Obraz
Chcielibyśmy aby cała nasza łąka tak wyglądała i pomału idziemy w tym kierunku :)

Co się dzieje na łące.

Obraz
Ten bardzo przyjacielski kotek jest częstym gościem na naszej łące :) Kwitną rudbekie i kosmos :) są to bardzo wytrzymałe, mało wymagające roślinki, które się same wysiewają więc na drugi rok powinno być ich znacznie więcej. Kwitnie też krwawnik kilka dziewann, chaber łąkowy, przetacznik, goździki, świerzbnica polna, wrotycz, lnica pospolita. Przydałby się też trochę deszczu bo już niestety zaczyna być sucho a kwiatki jeszcze nie do końca się zaaklimatyzowały.

O książce "Miasto szczęśliwe" Charlesa Montgomery'ego i zielonej dzielnicy Vauban we Fryburgu Bryzgowijskim

Obraz
Czytając ostatnio niezmiernie inspirującą książkę "Miasto szczęśliwe" Charlesa Montgomery'ego - którą naprawdę warto przeczytać - zachwyciłam się opisem dzielnicy Vauban we Fryburgu Bryzgowijskim. Jak widać na zdjęciach jest pełna zieleni, po dzielnicy głównie się chodzi, jeździ rowerem lub przemieszcza transportem publicznym a samochodem można na chwilę podjechać ale już nie parkować. https://makinglewes.org/2014/01/26/vauban-freiburg-germany/ http://www.miasto2077.pl/na-piechote-miastem-dla-ludzi/ Do poczytania: http://www.academia.edu/11057323/Vauban_miasto_idealne_rozmowa_Architektura-Murator_03_2014 http://www.miasto2077.pl/na-piechote-miastem-dla-ludzi/ https://www.voyage.pl/swiat/4745/swiecic-przykladem Co piszą o książce "Miasto szczęśliwe": http://ekoeksperymenty.blogspot.com/2017/02/recenzja-ksiazki-miasto-szczesliwe.html https://kulturaliberalna.pl/2015/11/24/charles-montgomery-recenzja-kacperski-czepkiewicz/ a na koniec cy...

Naturalne place zabaw

Obraz
Bardzo podobają się mi naturalne place zabaw, które można zobaczyć na zagranicznych stronach i do tej pory myślałam, że w Polsce nie ma tego typu placów z powodu naszych wyśrubowanych norm bezpieczeństwa. Cóż powód okazał się bardziej prozaiczny, to po prostu nasze niskie horyzonty. Polecam wywiad Grzegorza Bożka z Anna Komorowską w miesięczniku Dzikie Życie http://dzikiezycie.pl/archiwum/2017/wrzesien-2017/naturalny-plac-zabaw-rozmowa-z-anna-komorowska Polecam również odwiedzić stronę pracowni k.  -  która takie place projektuje :)  https://www.pracowniak.pl/ https://www.pracowniak.pl/wislany-plac-zabaw/

Co słychać na naszej łące?

Obraz
Na naszą łąkę spadło wreszcie troszkę deszczu i zakwitła mydlnica za to wieczorami słychać świerszcze :) Teraz posadziłam: rumianki, wrotycz, świerzbnicę, chaber łąkowy i marchew zwyczajną W innej części rośnie parę krzaczków łubinu, będzie kwitł w przyszłym toku, żmijowca, dziewanny, farbownika i trochę rudbeki. A tu chaber driakiewnik

Rośliny na południową loggię - poradnik ogrodnika amatora

Obraz
Mięta opanowała mi doniczki, teraz planuję ją trochę ograniczyć :) Zawsze podobały się mi balkony pełne zieleni, tonące w kwiatach i chciałam aby mój też taki był. Jednak mój balkon to loggia od południowej strony w związku z tym jest na nim bardzo gorąco i sucho i niestety przędziorek ma idealne warunki do rozmnażania (to jest malutki pajączek, który wysysa soki z liści). Oczywiście na początku sadziłam różne kwiatki, mając nadzieję że tym razem się uda. Cóż przędziorek był lepszy, jeszcze do początku lata rośliny dawały sobie radę ale im robiło się bardziej gorąco tym więcej było tego małego szkodnika a rośliny usychały. Byłam jednak uparta i postanowiłam, że tak tak łatwo się nie poddam i skoro nie mogę mieć takiego ogrodu to stworzę sobie inny dziki ogród na balkonie. Zaczęłam szukać roślin dziko rosnących i mało wymagających roślin ozdobnych. Na balkonie mam zdecydowanie mniej kwitnących kwiatów ale wolę żeby było zielono niż nic. Zresztą zauważyłam, że im więcej ich m...