NIEFORTUNNA "PIELĘGNACJA" DAGLEZJI

Mamy w ostatnim czasie możliwość oglądania we Włodawie okazałego “pręgierza”- pozostałości po dorodnej daglezji zielonej (iglastym drzewie pochodzącym ze wschodniego wybrzeża USA, trochę podobnym budową do naszego, rodzimego świerka). Postanowiliśmy dowiedzieć się w Urzędzie Miasta Włodawa, czy zostało wydane pozwolenie na usunięcie tego drzewa. Dlaczego chcieliśmy się dowiedzieć, czy drzewo zostało usunięte, skoro przecież jak wiele osób by stwierdziło- stoi nadal? Odpowiedź na to pytanie jest taka, że wg przepisów polskiego prawa, a dokładniej Ustawy o ochronie przyrody, usunięcie więcej niż 50 % korony jest równoznaczne ze zniszczeniem drzewa. Okazało się, że Urząd już przeprowadził postępowanie administracyjne w tej sprawie polegające na ukaraniu właściciela posesji za zniszczenie tego drzewa. Właściciel posesji czuł się zagrożony tak potężnym drzewem, które po ostatnich perturbacjach pogodowych miało połamaną część gałęzi. Właściciel posesji wynajął włodawską firmę, która zredukow...